Czy wiesz, że...
Pierwszą oznaką zbliżających się dużych problemów będzie zorza polarna, która zwykle występuje tylko na terenach podbiegunowych. Nawet jeśli zauważysz, że coś nie gra, na reakcje będzie już za późno.
Kiedy na Ziemię spadnie wielka fala uderzeniowa, pochodząca ze Słońca, w pierwszej kolejności stracimy nasze satelity – co będzie miało dużo większe konsekwencje, niż tylko brak telewizyjnego sygnału. Chwilę później cała planeta pogrąży się w ciemności z powodu braku prądu.
Najgorsze nastąpi później – w wyniku zmiany pola magnetycznego dojdzie do zamiany biegunów, a kompasy na całym świecie przestaną działać. Co zdarzy się dalej, można sobie tylko wyobrażać…
Czy rzeczywiście taki scenariusz może się kiedykolwiek sprawdzić? Jeśli tak, to czy 21 grudnia 2012 r. po raz ostatni zobaczymy naszą planetę?



